Recenzja tygodnia

Nowości
Kronika Duchów
Kronika Duchów
21,99 zł 18,69 zł
szt.
Dziewczynka w Krainie Przeklętych - 4
Dziewczynka w Krainie Przeklętych - 4
39,99 zł 33,99 zł
szt.
Noragami 15
Noragami 15
22,90 zł 19,46 zł
szt.
Książę Piekieł: Devils and Realist 11
Książę Piekieł: Devils and Realist 11
19,90 zł 16,99 zł
szt.
Fairy Tail 18
Fairy Tail 18
19,90 zł 16,99 zł
szt.
Goblin Slayer 3
Goblin Slayer 3
24,99 zł 21,24 zł
szt.
Nacjolove
Nacjolove
69,00 zł 58,65 zł
szt.
Ludzie Północy 2
Ludzie Północy 2
89,99 zł 76,49 zł
szt.

Giant Days - 4 - Przepraszam, że cię zawiodłam

800 (2).jpg
  • promocja
Dostępność: Dostępny
Wysyłka w: od 3 do 10 dni roboczych
Cena: 35,70 zł 42,00 zł 35.70
ilość szt.

Opis

Czwarta odsłona cenionej przez krytyków i uwielbianej przez publiczność zabawnej obyczajowej serii Giant Days.

Scenarzysta: John Allison
Ilustrator: Lissa Treiman
Seria: Giant Days (#4)
Format: 170x260 mm
Liczba stron: 112
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolor

Opinie o produkcie (1)

4 lipca 2018

ŻYCIOWE ROZTERKI Czy można nie lubić historii z bohaterami której czytelnik z łatwością się identyfikuje? Pewnie tak, ale "Giant Days", obyczajowo-komediowa seria o trudach ostatnich dni jeszcze nie dorosłego życia, do nich nie należy. Ten niepozorny tytuł bowiem, choć - nie oszukujmy się - miewa czasem słabe momenty (a dokładniej chodzi mi m.in. o starcie głównej bohaterki z jej największym wrogiem w bodajże drugim tomie), potrafi urzec i wciągnąć w swój specyficzny świat. To samo czeka na Was w tym tomie. Będzie zabawnie, będzie smutno, ale przede wszystkim będzie ciekawie. Gotowi? Wiosna, czas, kiedy przyroda budzi się do życia i inne takie bla, bla, bla, a miłość rozkwita. Nie dla każdego. Susan zerwała z McGrawem i jakoś próbuje otrząsnąć się po tym wydarzeniu, ale jak się można spodziewać, nie jest lekko. I nie tylko jej. Esther i Daisy starają się przetrwać ten pierwszy rok studiów, niemniej póki co wszystko układa się nie po ich myśli. Ta pierwsza rozważa rzucenie szkoły, druga musi ogarnąć to, co się z nią dzieje, ale na horyzoncie już czekają na nią zmiany. Czy na lepsze, czy na gorsze i jak trwałe, to już będzie musiała odkryć sama. Ale na tym nie koniec rzeczy, jakie czają się za rogiem na nasze bohaterki. Do ich życia wkracza prawdziwa groza, a także sztuka. Filmowa. W skrócie: jak zwykle będzie się działo. A właściwie dzieje się cały czas. Czasem akcja jest rzeczywista i bliska każdemu z nas, czasem mało prawdopodobna i oderwana od ziemi (a jednak nawet wtedy udana i dostarczająca dobrej zabawy), zawsze pełna humoru i szalonej nuty. Bohaterek „Giant Days” nie da się nie lubić, trudno ich też nie rozumieć i nie utożsamiać się z nimi, a co za tym idzie, trudno także nie wczuć w ich losy i problemy. Jest tu i romans, i nieco horroru, i satyra, zdarza się też – choć akurat nie w tym tomie – nuta fantastyki, polityka i właściwie wszystko, co Wam przyjdzie do głowy. Bo to życiowy komiks, nawet jeśli czasem z tej ścieżki zbacza i szuka odświeżenia w innych gatunkach. Wszystko to czyta się naprawdę dobrze, bo poza rozrywką, „Wielkie dni” mają do zaoferowania całkiem sporo głębi. Treść zaangażowana jest w kwestie społeczne, postacie mają całkiem niezłą psychologię, mimo ich przerysowania, a scenarzysta umiejętnie w obyczajową fabułę wplata najróżniejsze dziwne elementy. Całość czyta się naprawdę dobrze, właściwie jednym tchem i, oczywiście, z ochotą na więcej. Tym bardziej, że i szata graficzna naprawdę jest udana. Prosta, cartoonowa i bardzo kolorowa, na pierwszy rzut oka może kojarzyć się z komiksami dla dzieci, ale naprawdę pasuje do „Giant Days”. Dużo w niej uroku, klimat też ma, a przede wszystkim znakomicie, w ekspresyjny sposób oddaje mimikę bohaterów. W skrócie: „Wielkie dni” to świetna rzecz. Dobrze napisana, dobrze zilustrowana. Coś w sam raz dla młodych ludzi u progu dorosłości i dorosłych wciąż pamiętających ten czas. Albo po prostu wszystkich lubiących dobre komedie obyczajowe.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl