Menu
Recenzja tygodnia

Murcielago - 1

800 (11).jpg
  • promocja
Dostępność: Dostępny
Wysyłka w: od 3 do 10 dni roboczych
Cena: 18,69 zł 21,99 zł 18.69
ilość szt.

Produkty powiązane

Opinie o produkcie (2)

9 października 2017

SEKS & PRZEMOC Nagie, biuściaste, miziające się dziewczyny, wielkie spluwy, szybkie samochody, napakowani przeciwnicy i dużo krwi. A, i nie zapominajmy o czarnym humorze! Tak w skrócie przedstawia się „Murciélago”, nowa seria dla dorosłych od Waneko. Coś w sam raz dla prawdziwych mężczyzn! Główną bohaterką mangi jest Kuroko Koumorii, seryjna morderczyni, która za zabicie 715 osób zostaje skazana na karę śmierci. Ponieważ jednak jej zdolności są imponujące, a ona sama potrafi ukierunkować swoje chore skłonności, rząd decyduje się wykorzystać ją do własnych celów. Od teraz Kuroko masakruje kolejne rzesze wrogów i nie musi martwić się o konsekwencje. Przeciwników nie brakuje, a ona nie tylko potrafi samotnie wykonać robotę, z którą problem miałby cały oddział policji – i to tak, że z przeciwników zostają krwawe strzępki – to jeszcze posiada coś na kształt szóstego zmysłu, który pozwala jej unikać nawet najgorszego zagrożenia. Wraz z pomocą uwielbiającej szybkie samochody Hinako Tozakury, podejmuje się wszelkich misji, jak choćby pokonanie oszalałego zapaśnika, który pod wpływem narkotyków urządza rzeź w mieście, ale też i kłopoty potrafią znaleźć ją same. A kiedy tylko nie zwalcza zła złem, Kuroko molestuje, podrywa i zaciąga do łóżka kolejne dziewczyny, by zaspokoić swój apetyt seksualny. Ta manga to takie męskie, samcze wręcz, ale udane połączenie motywów doskonale znanych z różnych filmów. Podkręcone oczywiście i przepuszczone przez autorski filtr. Czego właściwie tutaj nie mamy! Zaczynając od odniesień do seriali dla dzieci, jak „Inspektor Gadżet”, przez scenę z restauracji zaczerpniętą z „Pulp Fiction”, na staruszku, który porywa wszelkie szumowiny by poddać je testowi w stylu „Piły” – kto przeżyje spotkania z jego pułapkami, odzyska wolność – skończywszy. A wszystko to w towarzystwie dwóch bohaterek – psychopatycznej lesbijki, posiadaczki biustu rozmiaru „I” (gdzie można ukryć wiele ciekawych rzeczy) oraz jej pomocnicy, która też miewa szalone pomysły, ale przede wszystkim rozbraja dziecinnością, słodyczą i niewinnością. Jak się to wszystko czyta? Lekko, dobrze i szybko. Najlepiej wypadają krwawe sceny, z którymi łączy się czarny humor – Kuroko potrafi przesłuchiwać konającego mężczyznę, który wyciąga do niej kikut ręki, prosząc o pomoc, podczas gdy jego wnętrzności wylewają się wokoło, i jest to zabawne (jakkolwiek nie brzmi to, co piszę). Ale akcja też jest niczego sobie, podobnie jak postacie – szczególnie Hinako. Strona graficzna także jest znakomita. Dość proste przedstawienie bohaterów, szczegółowo ukazane okaleczenia, krew i wnętrzności, znakomicie uchwycone tła i mimika. Co ciekawe scen seksu nie jest tu wiele, a nawet one pozbawione są anatomicznych detali. Erotyka spod szyldu yuri jest więc łagodna, potraktowana często z humorem. Wszystkie powyższe elementy łączą się natomiast w ciekawą mangę, coś dla „prawdziwych” facetów. Lekka, dynamiczna i brutalna zabawa gwarantowana.

15 października 2017

„Do zniszczenia zła wcale nie jest potrzebna sprawiedliwość…” takim hasłem wita nas jedna z nowych serii od wydawnictwa Waneko – Murcielago. Na myśl przychodzą od razu historie o bohaterach, walczących ze złem, gdzie sprawiedliwością wręcz rzuca się na prawo i lewo. Tym razem jednak zamiast bohaterów i sprawiedliwości czytelnika czeka: zgraja psychopatów, spluwy, spora dawka seksu i jeszcze większa porcja krwi i flaków. Zapraszam do lektury recenzji pierwszego tomu serii Murcielago. Walka ze złem wymaga niekiedy niekonwencjonalnych metod. Dzięki temu Kuroko Koumori zyskuje możliwość wywinięcia się karze śmierci i rozpoczyna pracę dla rządu, jako „państwowa” zabójczyni. Mimo iż na swoim koncie ma setki zabitych jej mordercze umiejętności okazują się bezcenne w walce z potworami równie strasznymi jak ona sama. Wraz ze swą towarzyszką, choć lepszym określeniem byłoby nazwanie jej strażniczką Kuroko – Hinako Tozakurą eliminuje wyznaczone przez przełożonych jednostki zagrażające społeczeństwu. Kuroko Koumori to bohaterka dość niezwykła i to bynajmniej nie przez fakt, że jest psychopatką i morderczynią, która została wynajęta przez rząd do zwalczania jeszcze większych psychopatów niż ona sama. Choć babek z jajami w mangach nie brakuje (warto chociażby zapoznać się z bohaterką Black Lagoon – również od wydawnictwa Waneko), to jednak Kuroko zdaje się iść jeszcze o krok dalej, niż nawet najtwardsze bohaterki znane z innych tytułów. Mówię tu przede wszystkim o miłosnych podbojach bohaterki Murcielago. Zachowuje się ona bowiem, jak stuprocentowy „macho”, który nie odpuści żadnej ładnej napotkanej panience, a wykręcanie głowy za ładnymi tyłeczkami jest dla niej równie naturalne co oddychanie. Pozostali bohaterowie również nie grzeszą normalnością, dobrym przykładem będzie tutaj chociażby towarzyszka Kuroko – Hinako Tozakura, z pozoru słodka i nieco naiwna, przypominająca swoim zachowaniem dziecko, a nie dorosłą kobietę, w dodatku mającą być strażniczką naszej psychopatki. Szybko jednak przyjdzie Wam się przekonać, że poza owym zdziecinnieniem jest z nią coś więcej nie tak. Kreska idealnie oddaje klimat tego tytułu. Jeżeli zastanawiacie się co czeka na Was wewnątrz tomiku wystarczy, że spojrzycie na okładkę. Całość balansuje między realizmem, a groteską, nie brakuje tutaj też całkowicie odrealnionych scen, w których autor puszcza wodze wyobraźni nie kierując się żadnymi zasadami. Jest dziwnie, ale w końcu o to w tym tytule chodzi. Tomik został wydany w standardowym formacie, wewnątrz znajdują się aż trzy kolorowe strony, a na końcu znajdują się dwie dodatkowe historie. Warto także zajrzeć pod obwolutę. Murcielago to pozycja dla osób, które lubią dziwne tytuły. I dziwne w tym przypadku nie oznacza gorsze. Sama jestem mocno zaintrygowana ową wybuchową mieszanką czarnego humoru, brutalnej przemocy, wszechobecnej masakry oraz seksu i z pewnością sięgnę po kolejne tomy, ciekawa jak rozwinie się historia. Jeżeli tylko jesteście pełnoletni i nie odstrasza Was to co wymieniłam w poprzednim zdaniu gorąco zachęcam do poznania Kuroko Koumori – ta anty-bohaterka długo nie da Wam o sobie zapomnieć.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Click Shop | Hosting home.pl