Menu
Language
Nowości
Coda 1
Coda 1
44,00 zł 37,40 zł
szt.
Umbrella Academy 2 - Dallas
Umbrella Academy 2 - Dallas
65,00 zł 55,25 zł
szt.
Nienawidzę Baśniowa 4: Konali krótko i płaczliwie
Nienawidzę Baśniowa 4: Konali krótko i płaczliwie
42,00 zł 35,70 zł
szt.
Katanga - 3 - Rozproszenie
Katanga - 3 - Rozproszenie
60,00 zł 51,00 zł
szt.
Katanga - 2 - Dyplomacja
Katanga - 2 - Dyplomacja
50,00 zł 42,49 zł
szt.
Paper Girls - 6
Paper Girls - 6
44,00 zł 37,40 zł
szt.
Mafalda 1 - Wszystkie komiksy
Mafalda 1 - Wszystkie komiksy
69,90 zł 59,41 zł
szt.

Card Captor Sakura 6

800 (2).jpg
  • promocja
Dostępność: Dostępny
Wysyłka w: od 3 do 10 dni roboczych
Cena: 18,69 zł 21,99 zł 18.69
ilość szt.

Opinie o produkcie (1)

28 stycznia 2020

MAGIA WSTRZĄSA ŚWIATEM Chociaż na pierwszy rzut oka na to nie wygląda, „Card Captor Sakura” to jedna z lepszych serii Clampa wydanych w naszym kraju. Słodka, urocza, tajemnicza, pełna akcji i klimatu – tak w skrócie przedstawia się cała opowieść. I z tomu na tom staje się coraz ciekawsza i bardziej wciągająca. Nie obawiajcie się więc różowej okładki, bo jeśli lubicie dobre mangi niezależnie od gatunku, warto „CCS” poznać. W mieście źle się dzieje. Atak nowej karty nie tylko okazuje się potężniejszy, niż Sakura sądziła, to jeszcze nie może stanąć do walki, bo w pobliżu jest Yukito. Ale rozwiązanie tego problemu to dopiero początek. Sytuacja z każda chwilą staje się trudniejsza, pojawiają się trzęsienia ziemi, okolica jest zagrożona, a Keruś pokazuje w końcu swoją prawdziwą postać. Co z tego wyniknie? Może Wam się wydawać, że „Card Captor Sakura” to nie seria dla Was. Bo nawet jeśli lubicie Clampa, na pierwszy rzut oka akurat ten tytuł wydaje się być mało clampowy. Szata graficzna jest jasna, prosta i pozbawiona tej ciężkiej symboliki, która stała się cechą rozpoznawczą pań z tej grupy, klimat całości też wydaje się inny… Wszystko natomiast aż atakuje czytelnika dziecinnością i słodyczą, co podkreślane jest na każdym kroku, od okładki po kolorowe strony w środku tomiku. Ale to tylko pozory – tak samo, jak było w innej serii autorek, „Chobitsie”. I chociaż obie serie są skierowane do innych grup odbiorców, mają ze sobą wiele wspólnego. Zacząłem od szaty graficznej, więc kontynuując temat, trzeba dodać, że chociaż nie jest ona tak mroczna i dopracowana, jak w „X” czy nawet „Magic Knight Rayearth”, to wciąż robi duże wrażenie. Jej lekkość i zwiewność, psująca do dzieci, a już dziewczynek, które zdają się być odbiorcą docelowym, w szczególności, ma swój urok, świetnie pasuje do samej opowieści i przy okazji jest po prostu bardzo udana. Kolorowe strony wypadają nawet jeszcze lepiej, a kiedy trzeba autorki potrafią zaatakować nas jakimś mocniejszym panelem. Jeśli chodzi o fabułę, to ta też jest stricte dziecięca. Początkowo mieliśmy do czynienia z typową przygodową fantastyką, w której małoletni bohater poszukuje kolejnych niezwykłych stworzeń i toczy nimi bój, by dołączyć do swojej kolekcji – nie ma tu pokemonów, ale są magiczne karty i to, co je zamieszkuje. Z czasem jednak przybyło tajemnic, fabuła stała się mniej oczywista, a całość zaczęła wciągać tak, że nawet dorośli z pewnością będą bawić się znakomicie. W skrócie: świetna manga. Miłośnikom Clampa polecać nie muszę, ale reszcie, która lubi dobrą lekką komiksową fantastykę już tak. Warto poznać Sakurę i jej wspaniały świat.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl