Language
Nowości
Sezon polowań
Sezon polowań
49,00 zł 41,65 zł
szt.
Oskar Ed: Mój największy sen
Oskar Ed: Mój największy sen
99,00 zł 84,15 zł
szt.
Góry szaleństwa
Góry szaleństwa
42,00 zł 35,70 zł
szt.
Shangri-La
Shangri-La
126,00 zł 107,00 zł
szt.
Skóra z tysiąca bestii
Skóra z tysiąca bestii
69,00 zł 58,65 zł
szt.
Irena - 5 - Życie po
Irena - 5 - Życie po
49,00 zł 41,65 zł
szt.
Superman - Rok pierwszy
Superman - Rok pierwszy
79,99 zł 67,99 zł
szt.
Mroczna otchłań
Mroczna otchłań
99,99 zł 84,99 zł
szt.
Produkt dnia
Bluza Oppai
Bluza Oppai
119,99 zł
szt.
Koszulka Lisek
Koszulka Lisek
59,99 zł
szt.
Brelok akrylowy kolekcja JOJO
Brelok akrylowy kolekcja JOJO
7,00 zł
szt.
Koszulka Barkbarian
Koszulka Barkbarian
49,99 zł
szt.
Taste of Asia Box
Taste of Asia Box
70,00 zł
szt.

Death Note Tom 02

  • promocja
Dostępność: Dostępny
Wysyłka w: od 2 do 5 dni roboczych
Cena: 16,99 zł 19,99 zł 16.99
Cena w innych sklepach: 19,99 zł
ilość szt.

Produkty powiązane

Opinie o produkcie (1)

29 września 2019

Julío Santana, największy płatny zabójca w historii, który do dziś żyje sobie gdzieś w lasach Brazylii na „emeryturze”. Jego życie, powody zabijania czy też ciekawe przypadki zbrodni fenomenalnie opisał Klestet Cavalcanti, brazylijski dziennikarz śledczy, w książce Nazywają mnie śmierć. Dziennikarz siedem lat zdobywał zaufanie Santany, by ten opowiedział mu nie tylko swoją historię, ale i wyjawił niektóre nazwiska czy pokazał swoją twarz. Kim był Julío Santana? Początkowo poznajemy go jako zwykłego chłopaka. Ten siedemnastolatek mieszkał na głębokiej prowincji, gdzieś nad brzegiem rzeki Tocantins, w município Porto Franco, w południowo-zachodniej części stanu Maranhăo. Miał rodzeństwo, kochających rodziców, dobre oko strzelca i dziewczynę w sąsiedniej wiosce, z którą trochę potajemnie się spotykał. Ich dom nie miał prądu, a jedyną rozrywką były opowiadania o życiu w mieście stryja Cícero. To właśnie on dał chłopakowi pierwsze zlecenie, wprowadzające w świat rewolwerowców, a potem zabrał do miasta. To on mamił dzieciaka, a potem młodego człowieka, życiem na wyższym poziomie, piciem coca-coli i „panienkami z Wietnamu” jak nazywano prostytutki. Wreszcie to on nauczył go przykazań rewolwerowca i dość pokrętnie wytłumaczył, że Bóg odstąpi od kary za zabójstwo jeśli odmówi się 10 zdrowasiek i 20 ojczenaszów zaraz po zabójstwie. Julío prowadził własny spis zamordowanych: w notatniku wyglądającym jak zeszyt z okładką z Kaczorem Donaldem, który trzymał w starym plecaku, znajdowały się imiona i nazwiska nie tylko zabitych, ale i zleceniodawców. Cenny dowód z 492 nazwiskami zabitych, który teraz gnije gdzieś w odmętach rzeki Tocantins. Nie zabijał dla dobra świata, nie czuł się bogiem. Nie chciał nawet znać powodów, dla których zabija, choć zleceniodawcy z chęcią mu o nich opowiadali, jakby to miało umniejszyć ich winę. Był zwyczajnym płatnym mordercą. Pomylił się tylko raz i do śmierci będzie śnić mu się twarz tego nieszczęśnika. Więcej na https://www.monime.pl/nazywaja-mnie-smierc-death-note-tom-2/

NEWSLETTER
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl