Garfield - Tłusty koci trójpak 5

800 (1).jpg
  • promocja
Dostępność: Dostępny
Wysyłka w: od 2 do 5 dni roboczych
Dostawa: Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności sprawdź formy dostawy
Cena: 17,00 € 20,00 € 17.00
ilość szt.

towar niedostępny

dodaj do przechowalni
Ocena: 5
Producent: Egmont
Kod produktu: 7AEF-5422E

Opis

Gdy właściciela nie ma w domu, kot tańcuje – zwłaszcza jeśli tym kotem jest Garfield, otyły praktyk zamętu i chaosu. Chociaż jednocześnie Garfield czerpie tyle samo – lub więcej – satysfakcji z czynionych zniszczeń, kiedy Jon jest na miejscu. Ataki na listonosza, mordowanie pizzy, dręczenie psa czy „delikatne” przypominanie Jonowi, że czas już na posiłek – wszystko to brzmi świetnie!
Ponieważ Garfield jest naprawdę wspaniały w byciu niegrzecznym! Garfieldowy cykl TŁUSTYCH KOCICH TRÓJPAKÓW stanowi kolekcję komiksowych pasków zebranych w nowym, kolorowym wydaniu w tłumaczeniu Piotra W. Cholewy. Garfield zmieniał się trochę na przestrzeni lat, ale jedno pozostało niezmienne: jego gigantyczny apetyt na jedzenie i poczucie humoru. Czeka was dużo szaleńczej radości z nienasyconym kotem, bo nigdy dosyć zabawy.

Scenarzysta: Jim Davis
Ilustrator: Jim Davis
Seria: Garfield
Format: 200x223 mm
Liczba stron: 288
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor

Koszty dostawy Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności

Kraj wysyłki:

Produkty powiązane

Opinie o produkcie (1)

3 października 2019

ZADZIORNY UROK GARFIELDA Najlepsza komiksowa seria o kocie powraca z piątym zbiorczym tomem! Co tam najlepsza seria o kocie, „Garfield” to jedna z najlepszych, jeśli nie najlepsza („Fistaszki” sprawiają, że się waham w tej kwestii) komiksowych komedii w dziejach. Zabawna, śmiesząca do łez, wciągająca, intrygująca, porywająca i przede wszystkim prawdziwa. Każdy właściwie kota powie Wam, że widzi tu odbicie swojego życia. Ale nie tylko oni znajdą tu wielką prawdę a zarazem głębię, bo przypadki leniwego kota to kawał świetnej satyry na ludzi jako jednostki, ludzi jako społeczeństwo, kontaktu międzyludzkie, związki, życie, pracę… Naprawdę muszę wszystko to wymieniać? Sięgnijcie sami i przekonajcie się na własnej skórze, jeśli jeszcze jakimś cudem do tej pory tego nie zrobiliście. Garfield jest leniwy. Garfield jest gruby. Garfield nie lubi listonoszy i rodzynków w cieście, i poniedziałków, i diet. Wróć, diet nienawidzi. Garfield kocha za to lazanię i spanie, jedzenie i drzemkę, pokarm i wypoczynek. John to jego pan. A właściwie ludzki podajnik karmy i czyściciel kuwety. Lubi kawę, jeśli akurat nie wypija mu jej Garfield. Lubi randki, ale te mu się prawie nigdy nie zdarzają, a jeśli już to kończą się katastrofą. Wiedzie więc ten swój żywot razem z kotem, starając się jakoś przetrwać. Bo Garfield potrafi niszczyć wszystko dookoła, zjadać każdą porcję przeznaczoną dla niego i nie dla niego także, a podrapać łydki, podrapać meble, podrzeć zasłony itd., itd. to jego chleb powszedni. Ale, że jednocześnie potrafi być też prawdziwym przyjacielem – nie dla mieszkającego z nimi psa i tym bardziej nie za często, ale jednak – potrafi osłodzić to i owo. Chciałbym Wam zadać jedno proste pytanie – czy jest wśród Was ktoś, kto nie lubi Garfielda? Nie, nie mówię tu o wersji filmowej, tylko komiksowej. Jest ktoś taki? Nie widzę (i Was nielicznych malkontentów też nie dostrzegam i dostrzegać nie będę ;) ). Bo prawda jest taka, że tego tłustego kota nie da się nie lubić. I nie da się nie lubić także „Tłustych kocich trójpaków”, solidnej wielkości tomiszczy o jego przygodach, zbierających po trzy wcześniejsze albumy serii. I to jakże rewelacyjnie wydane – twarda oprawa, świetne tłumaczenie, pełen kolor, papier kredowy, zachowanie dodatków… Ale rewelacyjne komiksy tak właśnie powinno się wydawać. Tak, żeby cieszyły czytelnika i jakością opowieści, i rysunkami, i samą edycją. Wszystko tu na szczęście jest. „Garfield” zachwyca na każdym polu, bawiąc i skłaniając do myślenia i z miejsca wpada w oko. I nie chodzi tu tylko o jaskrawe ubarwienie jego sierści. Davies bowiem zaserwował nam kwintesencję cartoonowego stylu, czystego, doskonale oddającego wszystkie aspekty opowieści i nadającego się zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Zresztą „Garfield” to taka opowieść idealna dla całej rodziny. Inaczej odczytają ja dzieci, inaczej młodzież, inaczej dorośli i jeszcze w inny sposób starsi. Wszyscy jednak będą bawić się doskonale, dając uwieść zadziornemu urokowi kota i serii. Jeśli więc jeszcze nie czytacie regularnie „Garfielda”, nie wahajcie się i nadróbcie ten błąd – nie pożałujecie.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl