Magi: Labyrinth of Magic 17

800 (9).jpg
  • promocja
Dostępność: Dostępny
Wysyłka w: od 2 do 5 dni roboczych
Dostawa: Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności sprawdź formy dostawy
Cena: 16,99 zł 19,99 zł 16.99
ilość szt.
dodaj do przechowalni
Ocena: 4
Producent: Waneko
Kod produktu: 1F6D-840B6

Koszty dostawy Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności

Kraj wysyłki:

Produkty powiązane

Opinie o produkcie (2)

24 lutego 2020

WIĘCEJ MAGI(I) Ech ta seria jest świetna. Cały czas w trakcie lektury czytelnik myśli „a, doczytam tylko tomik i przerwa”, a potem okazuje się, że przecież nic (przesadnie) ważnego nie czeka, więc nasz drogi odbiorca bierze kolejny i… Sami wiecie, jak to jest. Gdy piszę te słowa, przede mną już coraz mniej tomów, ale zamiast zmęczenia czuję ochotę na więcej. I w takim wypadku chyba nic więcej dodawać już nie muszę, prawda? Co znajdziecie w tomach 13-17? Pytanie powinno brzmieć raczej: czego w nich nie znajdziecie! Sindria zostaje za plecami naszych bohaterów. Drogi Aladyna, Alibaby, Morgiany, Hakuryu i Kogyoku rozchodzą się, nadchodzi czas realizacji nowych celów. I, oczywiście, początek nowego rozdziału tej baśni. Zbliża się pora odkrycia nowych miejsc i nowych faktów. Poznajemy prawdę o Hakuryu, Alibaba stanie do kolejnych walk, odwiedzamy Mroczny Kontynent, staniemy u progu wojny i wiele, wiele więcej. Gotowi na to wszystko? Pewnie, że tak. Jeśli czytaliście poprzednie tomiki „Magi”, za te powinniście chwycić bardziej, niż z ochotą. Co tam powinniście, na pewno chwycicie. Jeśli lubicie shouneny, nie ma innego wyjścia, bo w swoim gatunku to naprawdę świetna seria, która wciąga, porywa, intryguje, ciekawi i dostarcza świetnej rozrywki na naprawdę wysokim poziomie – tak graficznym, jak i fabularnym – zapewniając wszystko to, czego od podobnych opowieści się oczekuje. A zatem jest tutaj niepozorny bohater, który wkracza na ścieżkę bycia swoistym wybrańcem (mogą się z nim zatem identyfikować docelowi czytelnicy), jest szybka akcja, dużo humoru, potężni przeciwnicy, widowiskowe pojedynki i nuta erotyki także się znalazła. Całość ma też udany klimat – zarówno dla miłośników arabskich baśni, jak i tych, którzy ich nie trawią – a postacie z miejsca kupują czytelniczą sympatię. Tak jest w każdym tomie, a wraz z rozwojem akcji czytelnik coraz bardziej wciąga się w ten niezwykły świat. I to nie tylko faceci, czego najlepszym przykładem jest moja lepsza połowa, która pochłania „Magi” szybciej ode mnie. Do tego dochodzi znakomita szata graficzna, w której widać zarówno cartoonowa prostotę, jak i znakomite oddanie detali dynamiki i świata. Wszystko to składa się na świetną serię dla każdego, kto lubi dobre bitewniaki w klimacie fantasy. Ładnie wydaną i równie ładnie prezentującą się na półce. Warto po nią sięgnąć i dać porwać się do pełnego niezwykłości, niebezpieczeństw, magii i skarbów świata.

31 grudnia 2020

Świat ,,Magi: The Labyrinth of Magic” nieustannie się powiększa, teraz gdy bohaterowie rozdzielili się i wyruszyli realizować własne cele. Czytelników czekają nowe lądy, kultury i rzecz jasna przygody, jedna z ciekawszych zaś rozegra się w Akademii Magnostadt, gdzie Aladyn kontynuuje swą naukę magii. Piętnasty tom serii przynosi kolejną porcję przygód – między innymi będziemy świadkami pierwszej walki Alibaby na arenie, potowarzyszymy Morgianie w jej wyprawie ku Mrocznemu Kontynentowi, ten tom przyniesie też sporo zmian jeżeli chodzi o rozkład sił na świecie. Jednak najciekawsza część przygody w pełni rozwija się dopiero w kolejnych dwóch tomach serii – mówię tu o dalszej nauce Aladyna w Akademii Magnostadt. Poznajemy tutaj nie tylko kolejne ważne postacie, jak chociażby dwójkę nowych przyjaciół Aladyna, będących również uczniami akademii – Titusa (wysłanego do Magnostadtu przez magi Rehmu – Szeherezadę) oraz Sphintusa, ale także odkrywamy mroczny sekret kryjący się za potęgą i dobrobytem kraju rządzonego przez magów. Po raz kolejny do głosu dochodzi również mroczniejsza i bardziej prymitywna strona ludzkiej natury. Dla Aladyna odkryte w Magnostadt informacje będą stanowiły niezwykle trudną próbę i zmuszą go do przemyślenia celów i ideałów którymi kieruje się w życiu. Jak więc widzicie, po raz kolejny dzieje się naprawdę dużo i akcja nie zwalnia ani na chwilę. Autorka po raz kolejny miesza ze sobą lekką, pełną gagów historię, z szokującymi wydarzeniami, zmuszając nie raz czytelnika do głębszego zastanowienia się nad pewnymi sprawami, pokazując jak cienka potrafi być granica między dobrem, a złem. W tych tomach nie brakuje też polityki, na szczęście, mimo iż stanowi ona ważny element fabuły, nie przytłacza ona czytelnika. Epizod z nauką Aladyna w Akademii Magnostadt okazał się niezwykle zaskakujący, serwując mi to za co niezwykle lubię tą serię – czyli mroczniejszą stronę ,,Magi”, a także niezwykłą przewrotność z jaką prowadzona jest historia, dzięki której bohaterowie, których mieliśmy za złych okazują się nie być tak jednoznaczni, a niekiedy wręcz wychodzi na jaw, że kierują się bardziej szlachetnymi pobudkami niż Ci ,,dobrzy”. Owa niejednoznaczność w podziale na dobro i zło oraz to jak bardzo zmienia się postrzeganie świata i postaci przez czytelnika w trakcie lektury kolejnych tomów sprawia, że nie tylko seria niesamowicie wciąga, ale także wyróżnia się wśród innych tego typu pozycji, a te tomy stanowią świetny przykład tego, za co tak sobie cenie ową orientalną przygodę. Recenzja dostępna na stronie Kosz z Książkami. https://koszzksiazkami.pl/magi-the-labyrinth-of-magic-tomy-15-17-recenzja/

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl