Nieskończony kryzys

800 (3).jpg
  • promocja
Dostępność: Dostępny
Wysyłka w: od 2 do 5 dni roboczych
Dostawa: Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności sprawdź formy dostawy
Cena: 84,99 zł 99,99 zł 84.99
ilość szt.
dodaj do przechowalni
Ocena: 0
Producent: Egmont
Kod produktu: 5FC2-155E2

Opis

Nieskończony kryzys to apokaliptyczna opowieść o tym, jak OMAC-i – roboty Brata Oko – szaleją na ulicach, magia umiera, złoczyńcy się jednoczą, a w kosmosie trwa wojna. Pośrodku tego wszystkiego troje największych bohaterów – Superman, Batman i Wonder Woman – dochodzi do wniosku, że nie potrafią się już dogadać. W takiej właśnie chwili powracają dawno zaginieni bohaterowie z przeszłości. I za wszelką cenę chcą naprawić wszystko, co popsuło się w tym wszechświecie... Niektórzy bohaterowie powrócą, inni umrą, a uniwersum DC już nigdy nie będzie takie samo! Album ze scenariuszem uwielbianego przez fanów Geoffa Johnsa (Liga Sprawiedliwości, Flashpoint – Punkt krytyczny, Shazam!, Wieczne zło) i rysunkami niezwykle utalentowanego artysty Phila Jimeneza (Otherworld, New X-Men).

Scenarzysta: Geoff Johns
Ilustrator:J erry Ordway, George Pérez, Ivan Reis, Phil Jimenez
Seria: DC Deluxe, Nieskończony kryzys
Format: 180x275 mm
Liczba stron: 264
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor

Koszty dostawy Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności

Kraj wysyłki:

Opinie o produkcie (1)

4 września 2018

KRYZYS SIĘ NIE KOŃCZY Jeśli coś zdobywa popularność, prędzej czy później musi doczekać się sequela - to święta zasada w świecie popkultury. Nic więc dziwnego, że "Kryzys na nieskończonych Ziemiach", historia która odmieniła opowieści graficzne, stała się inspiracją dla niezliczonej rzeszy dzieł i znalazła się na liście 100 najlepszych albumów w historii zdaniem "Wizarda" dostała swój ciąg dalszy. Bardziej może dziwić fakt, że trzeba było na niego czekać równe 20 lat, ale z drugiej strony DC to nie Marvel i eventy jakie nam serwuje zawsze są czymś wyjątkowym. Co nie znaczy, że zawsze czymś dobrym. "Kryzys na nieskończonych Ziemiach", mimo swego znaczenia, był komiksem naiwnym i płytkim, "Nieskończony kryzys", fabularnie lepszy, też wydaje się nie do końca spełniony. Ale to dobry komiks, a przy tym ważny i wart polecenia każdemu miłośnikowi DC, ale wszystko po kolei. Najpierw kilka słów o fabule. W świecie DC źle się dzieje. Granica pomiędzy ludźmi i herosami urasta do niespotykanych rozmiarów, kiedy Wonder Woman morduje złoczyńcę. Nagranie z tego zdarzenia trafia do mediów, wywołując falę krytyki, oskarżeń i problemów. Batman też nie ma lepiej, jego projekt OMACs wyrwał się spod kontroli i poluje na super-ludzi. Rozłam między tą dwójką a Supermanem pogłębia się, grożąc kolejnym kryzysem. Sytuację wykorzystują bohaterowie Ziemi 2, uwięzieni od czasu "Kryzysu na nieskończonych Ziemiach", chcąc przywrócić swój świat. Koszt tego będzie jednak wysoki, zbyt wysoki… Znaczenie "Kryzysu" (swoją drogą tytuł ten wywodzi się jeszcze z lat 60., kiedy to tym słowem określano wszelkie crossovery) było więc wielkie i wielkie pozostaje po dziś dzień. Na jego kontynuacji spoczywało więc nie lada zadanie godnego podjęcia tematu. Porwał się na to Geoff Johns, autor który potem jeszcze kilka razy odmienił oblicze DC, m.in. "Flashpointem", a ostatnio także "Uniwersum DC – Odrodzenie" i jego kontynuacją "Doomsday Clock", a pomagała mu spora grupa artystów, w tym George Pérez, rysownik "Kryzysu na nieskończonych Ziemiach". Tym razem scenarzysta miał co prawda do oczyszczenia tylko dwadzieścia lat snucia wątków i mnożenia postaci, ale i tak czekała go masa roboty, bo uniwersum skomplikowało się w tym czasie bardziej, niż przez pięć dekad, z którymi rozprawiał się jego poprzednik. Jakby tego było mało, chciał przywrócić kilka postaci, za którymi tęsknili fani i przenieść tu atmosferę USA po zamachach z 11 września. Nie pominął też wątku osobistego w postaci Stargirl, bohaterki inspirowanej jego siostrą, która zginęła w katastrofie lotu Trans World Airlines 800. W konsekwencji strony komiksu, tak jak to miało miejsce w przypadku "Nieskończonych Ziem", zapełniają wszyscy najważniejsi bohaterowie, z którymi łączy się mnóstwo różnych historii. Ten tłok sprawia, że w całość wkrada się pewien chaos, w rozwianiu którego nie pomagają liczne, pospiesznie poprowadzone wątki. A jednak Johns daje radę. Udaje mu się ogarnąć to wszystko i wyciągnąć nawet ciekawą opowieść, trochę patetyczną, ale na szczęście nie w nadmiarze. Czy "Nieskończony kryzysy" jest równie rewolucyjny co jego poprzednik? I tak, i nie. Oczyszcza uniwersum, daje nam też popis epickich walk i mnóstwo smaczków zostawionych w całej opowieści dla stałych czytelników, ale jednocześnie bardziej wydaje się być eventem pomostowym prowadzącym do kończącego "Trylogię Kryzysu" "Final Crisis". Ważnym, intrygującym, zmieniającym wiele, ale nie aż tak wielkim i definitywnym, jak można by było tego od niego oczekiwać. Na szczęście całość czyta się naprawdę przyjemnie i szybko. Lektura "Nieskończonego kryzysu" przypomina oglądanie kinowego blockbustera z plejadą gwiazd i epickimi scenami. Tym bardziej, że całość została znakomicie zilustrowana, w sposób realistyczny, szczegółowy i klasyczny. Przypominający połączenie tego, co widzieliśmy w "Kryzysie na nieskończonych Ziemiach" ze współczesnymi komiksowymi dokonaniami, co stanowi swego rodzaju przekazanie pałeczki. Era po pierwszym "Kryzysie" dobiega końca, zmienia się świat komiksu i stara gwardia, z pomocą świeżej krwi, oddaje w ręce nowych twórców budowanie uniwersum z elementów, które im pozostały. Udany to hołd i bardzo symboliczny moment, będący motorem zmian trwających po dziś dzień.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl