PTSD

231.jpg
  • promocja
Dostępność: Dostępny
Wysyłka w: od 2 do 5 dni roboczych
Dostawa: Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności sprawdź formy dostawy
Cena: 47,60 zł 56,00 zł 47.60
ilość szt.
dodaj do przechowalni

Opis

 Wypchnięta na społeczny margines po powrocie z niepopularnej wojny Jun musi stoczyć jeszcze jedną bitwę. Stawką tym razem jest jej poraniona psychika. Cierpiąca na syndrom stresu pourazowo (tytułowe PTSD - post traumatic stress disorder), samotna, zdesperowana bohaterka ulgi szuka w narkotykach. W walce o zachowanie człowieczeństwa niespodziewanie wesprą ją inni weterani, życzliwy nieznajomy i pies o imieniu Red. Ale czy to wystarczy? PTSD w niezwykle poruszający (i atrakcyjny wizualnie) sposób pokazuje rzeczywistość, z jaką muszą się zmagać weterani wojenni po każdym zakończonym konfl ikcie zbrojnym.

Scenarzysta: Guillaume Singelin
Ilustrator: Guillaume Singelin
Seria:PTSD
Format: 155x216 mm
Liczba stron: 208
Oprawa: twarda
Druk: kolor

Koszty dostawy Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności

Kraj wysyłki:

Opinie o produkcie (2)

20 kwietnia 2020

WIECZNA WOJNA Druga nowość od Non Stop Comics, druga opowieść zamknięta w jednym tylko tomie i co ważniejsze druga historia obyczajowa. Tym razem jednak mamy do czynienia z fabułą traktującą o życiu ludzi, którzy wrócili z wojny. Życiu tragicznym i koszmarnym, bo ze strefy konfliktu zniknąć może i można, ale sprawić by konflikt zniknął z serca i umysłu jest już o wiele trudniej. Wojna nigdy nie przynosi niczego dobrego. Jun przekonuje się o tym dobitnie, gdy wraca do domu, ale jako weteran kończy zepchnięta na margines. Zmagając się z zespołem stresu pourazowego, próbując jakoś zachować choć resztki zdrowia psychicznego, stacza się coraz bardziej, szukając ucieczki w narkotykach. Czy jest jeszcze dla niej szansa? Sama na pewno nie da sobie rady. Czy jednak pomoc innych, w tym weteranów, może w ogóle w wystarczyć? Trudno by człowiek myślący nie był antywojennie nastawiony. Już rozpatrując same pierwotne uczucia dojść można do jednego tylko wniosku: każda istota chce przeżyć. Pęd do samozagłady dzielimy jednak z niektórymi chorobami, które zamiast starać się o przetrwanie swojego żywiciela, dążą do jego zagłady. Cóż, nie u każdego jak widać wykształcił się rozsądek czy obszary mózgu odpowiedzialne za myślenie. Zaliczając się do ludzi konfliktami gardzącymi tak samo, jak osobami je wywołującymi, czy popierającymi, chętnie sięgam po twory antywojenne. Tego też oczekiwałem po tym komiksie i po części też dostałem. Po części, bo są tu momenty, które do mnie nie przemawiają. Jako ogół jednak, „PTSD” to bardzo dobrze oddający temat zespołu stresu pourazowego album, w którym nie brak przejmujących scen, emocji, wzruszeń czy nawet mroku. Na nieco głębszym poziomie – który zamierzony wcale nie był, ale ja jestem czytelnikiem starającym się szukać głębi tam, gdzie to tylko możliwe – można tu dostrzec także opowieść o człowieku zmagającym się z problemami. Tak po prostu. Niepełnosprawnością psychiczną czy fizyczną, trudami, których nie można obejść bez pomocy kogoś z zewnątrz, choć i wtedy szanse są małe. Jakkolwiek na to nie patrzeć, fabularnie to bardzo dobry komiks obyczajowy i tyle. I jakże znakomicie przy tym zilustrowany. Kreska, choć cartoonowa, pełna jest brudu i realizmu. Stonowana kolorystyka, mimo wyrazistych nut, pozostaje jakby wytłumiona. Ale wszystko to pasuje do „PTSD” i to jeszcze jak. I po prostu bardzo przyjemnie się prezentuje, przyciągając wzrok czytelnika, a to podstawa. Dodawać chyba nic więcej nie trzeba. „PTSD” to dobry komis, nie idealny, ale wart poznania i wyrobienia sobie zdania na jego temat. I na pewno nie jest pusty.

6 lipca 2020

Niektóre wydarzenia na zawsze odmieniają człowieka, wiążą go i nie pozwalają ruszyć dalej. Wojna jest jednym z takich wydarzeń. W niektórych żyje ona długo po tym jak się skończy i o tym między innymi jest ,,PTSD” od wydawnictwa Non Stop Comics. Jun powróciła z wojny okaleczona. Nie tylko na ciele, ale także na duszy. Dla niej walka wciąż trwa i mimo iż próbuje odciąć się od bolesnych wspomnień uciekając w narkotyki, jak wielu weteranów, nawet one nie pozwalają jej na zapomnienie. Targana bólem i złością rozpoczyna kolejną walkę. Jednak czy będzie w stanie ją wygrać? Czy zdecyduje się sięgnąć po pomocną dłoń? ,,PTSD” to komiks skupiający się, jak nietrudno się domyślić, na przedstawieniu syndromy stresu pourazowego, ale także walce o przetrwanie i uzyskanie przebaczenia. Tego najtrudniejszego do zdobycia – danego samemu sobie. Komiks choć cechuje pewna prostota jest pełen przejmujących scen i skrywa w sobie wiele emocji, jednocześnie nie przytłaczając nimi czytelnika. Są one wszechobecne, a mimo to historię Jun czyta się lekko i naprawdę szybko, jakbyśmy mieli do czynienia z dobrze napisaną powieścią obyczajową. I przyznam szczerze, że do mnie, osoby która nieszczególnie fascynuje się historiami związanymi z wojną (choć bynajmniej od nich nie stronię), naprawdę to przemówiło. Komiks przede wszystkim trafił również w moje gusta jeżeli o kreskę. Jest ona mocno cartoonowa, a jednak nie odbiera to historii jej charakteru. Jest brutalnie, czytelnika otacza wszechobecny bród i nędza. Nawet kolory, choć wszechobecne, zdają się być przytłumione przez ową beznadzieję w jakiej przyszło nam się znaleźć. Wszystko to wzbogaca opowieść, którą czytamy, a przy tym jest po prostu miłe dla oka. Mnie przynajmniej ,,PTSD” zauroczyło pod względem wizualnym, a w szczególności uwielbiam sposób rysowania bohaterów. Warto także dodać, że wydanie jest wprost fenomenalne, twarda okładka z wyciętym tytułem, odkrywająca fragmenty ilustracji znajdującej się na pierwszej stronie – coś pięknego. Nie zabrakło także dodatków na końcu tomu. ,,PTSD” to komiks zdecydowanie warty uwagi. Mimo iż porusza on bardzo ciężkie tematy autorowi udało się je przedstawić w dość prostej historii, która mimo iż nie jest zbyt skomplikowana, niesamowicie wciąga, a przede wszystkim, mimo swej prostoty, zmusza do chwili refleksji. Gorąco zachęcam do lektury tego tytułu, nie tylko miłośników militarnych tematów. Recenzja dostępna na stronie Kosz z Książkami.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl