Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Koszty dostawy
Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności
Kraj wysyłki:
Opinie o produkcie (1)
Michał Lipka
19 maja 2021
ZROZUMIEĆ PRZESTĘPCĘ
Losów Moriarty’ego, największego wroga Sherlocka Holemsa, ciąg dalszy! Zabawa z pierwszym tomem okazała się nawet lepsza, niż sądziłem, więc po drugi – jako fan pierwowzoru – sięgnąłem z tym większą ochotą. I muszę przyznać, że ta seria naprawdę jest udana i ma zadatki na coś ciekawszego, niż się początkowo wydawało.
Życie Alberta nabiera rozpędu. Gdy udaje mu się akcja przeciwko organizacji handlującej narkotykami, zostaje dowodzącym nowej jednostki. Jednostki wojskowej i ściśle tajnej. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że William, który zjawił się w Londynie, został porwany. Co tu właściwie się dzieje? Jak potoczy się dalsza walka Moriarty’ego z nierównościami społecznymi? I co jeszcze czeka na bohaterów?
Moriarty to czołowy wróg Sherlocka Holmesa i jedna z najbardziej znanych łotrów w dziejach literatury czy nawet popkultury. Ciekawie przedstawiony potem w serialu BBC „Sherlock” (kto nie widział, polecam gorąco, bo pierwsze trzy sezony to prawdziwa perełka), w mandze zatytułowanej od jego imienia, zyskuje zupełnie nowy wizerunek. I to taki, który potrafi przekonać do niego nawet tych, którzy szczerze go nienawidzą.
Bo Moriarty w wykonaniu scenarzysty tej mangi to postać, którą naprawdę się rozumie. Autor, od zawsze zafascynowany drugą, mniej znaną stroną natury złoczyńców, pokazuje nam tu genialnego przestępcę, jako człowieka nie tylko z zasadami i celem, ale też i konkretnym, mającym wiele słuszności, kompasem moralnym. W świecie podziałów społecznych, nierówności i wykorzystywania biednych, jego walka z systemem nabiera sensu i staje się dla nas zrozumiała. Patrząc na niego i Sherlocka z jego socjopatycznymi skłonnościami i ignorancją, jedyne, co ich właściwie różni to to, jak odbierani byli przez ogół. Wszystko to sprawia, że manga zyskuje drugie dno i sporo głębi, co podnosi wartość całości.
Przede wszystkim jednak mamy tu intrygującą serię sensacyjną. Serię, która ma także ciekawy klimat, dobrze oddane realia Wielkiej Brytanii sprzed ponad wieku i udaną szatę graficzną. Dość sterylną, o czystej kresce, ale pasującą do treści. W konsekwencji w ręce czytelników trafia kawał dobrej serii, która spodoba się zarówno miłośnikom Sherlocka Holmesa, jak i tym, którzy nie są jego fanami czy wręcz nie znają przygód najsłynniejszego detektywa świata.
Pliki cookies i pokrewne im technologie umożliwiają poprawne działanie strony i pomagają nam dostosować ofertę do Twoich potrzeb. Możesz zaakceptować wykorzystanie przez nas wszystkich tych plików i przejść do sklepu lub dostosować użycie plików do swoich preferencji, wybierając opcję "Dostosuj zgody".
W tym miejscu możesz określić swoje preferencje w zakresie wykorzystywania przez nas plików cookies.
Te pliki są niezbędne do działania naszej strony internetowej, dlatego też nie możesz ich wyłączyć.
Te pliki umożliwiają Ci korzystanie z pozostałych funkcji strony internetowej (innych niż niezbędne do jej działania). Ich włączenie da Ci dostęp do pełnej funkcjonalności strony.
Te pliki pozwalają nam na dokonanie analiz dotyczących naszego sklepu internetowego, co może przyczynić się do jego lepszego funkcjonowania i dostosowania do potrzeb Użytkowników.
Dane wykorzystywane przez dostawcę oprogramowania sklepu - Shoper S.A. Na ich podstawie dokonywane są analizy, związane z rozwojem oprogramowania, oraz mierzona jest skuteczność kampanii reklamowych. Nie są łączone z innymi informacjami, podawanymi podczas rejestracji i składania zamówienia. Więcej na ten temat przeczytasz w Polityce plików cookies Shoper.
Dzięki tym plikom możemy prowadzić działania marketingowe.
Michał Lipka
ZROZUMIEĆ PRZESTĘPCĘ Losów Moriarty’ego, największego wroga Sherlocka Holemsa, ciąg dalszy! Zabawa z pierwszym tomem okazała się nawet lepsza, niż sądziłem, więc po drugi – jako fan pierwowzoru – sięgnąłem z tym większą ochotą. I muszę przyznać, że ta seria naprawdę jest udana i ma zadatki na coś ciekawszego, niż się początkowo wydawało. Życie Alberta nabiera rozpędu. Gdy udaje mu się akcja przeciwko organizacji handlującej narkotykami, zostaje dowodzącym nowej jednostki. Jednostki wojskowej i ściśle tajnej. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że William, który zjawił się w Londynie, został porwany. Co tu właściwie się dzieje? Jak potoczy się dalsza walka Moriarty’ego z nierównościami społecznymi? I co jeszcze czeka na bohaterów? Moriarty to czołowy wróg Sherlocka Holmesa i jedna z najbardziej znanych łotrów w dziejach literatury czy nawet popkultury. Ciekawie przedstawiony potem w serialu BBC „Sherlock” (kto nie widział, polecam gorąco, bo pierwsze trzy sezony to prawdziwa perełka), w mandze zatytułowanej od jego imienia, zyskuje zupełnie nowy wizerunek. I to taki, który potrafi przekonać do niego nawet tych, którzy szczerze go nienawidzą. Bo Moriarty w wykonaniu scenarzysty tej mangi to postać, którą naprawdę się rozumie. Autor, od zawsze zafascynowany drugą, mniej znaną stroną natury złoczyńców, pokazuje nam tu genialnego przestępcę, jako człowieka nie tylko z zasadami i celem, ale też i konkretnym, mającym wiele słuszności, kompasem moralnym. W świecie podziałów społecznych, nierówności i wykorzystywania biednych, jego walka z systemem nabiera sensu i staje się dla nas zrozumiała. Patrząc na niego i Sherlocka z jego socjopatycznymi skłonnościami i ignorancją, jedyne, co ich właściwie różni to to, jak odbierani byli przez ogół. Wszystko to sprawia, że manga zyskuje drugie dno i sporo głębi, co podnosi wartość całości. Przede wszystkim jednak mamy tu intrygującą serię sensacyjną. Serię, która ma także ciekawy klimat, dobrze oddane realia Wielkiej Brytanii sprzed ponad wieku i udaną szatę graficzną. Dość sterylną, o czystej kresce, ale pasującą do treści. W konsekwencji w ręce czytelników trafia kawał dobrej serii, która spodoba się zarówno miłośnikom Sherlocka Holmesa, jak i tym, którzy nie są jego fanami czy wręcz nie znają przygód najsłynniejszego detektywa świata.