Starszy pan i kot 1

800 (3).jpg
  • promocja
Dostępność: Dostępny
Wysyłka w: od 2 do 5 dni roboczych
Dostawa: Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności sprawdź formy dostawy
Cena: 22,49 zł

Cena regularna: 24,99 zł

22.49
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 24,99 zł
ilość szt.

towar niedostępny

dodaj do przechowalni
Ocena: 4.66667
Producent: Waneko
Kod produktu: 7EF2-479B0

Koszty dostawy Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności

Kraj wysyłki:

Produkty powiązane

Opinie o produkcie (2)

27 września 2021

Z KOTEM PRZEZ ŻYCIE Ze wszystkim wrześniowych nowości to właśnie na „Starszy pan i kot” najbardziej ostrzyłem sobie nomen omen pazury. Komedia, z emocjonalnym zacięciem, urocza szata graficzna, do tego sama tematyka – jestem fanem „Garfielda”, lata temu zaczytywałem się mangą „Cześć, Michael!”, uwielbiam też „Chi's Sweet Home” (niech ktoś to wyda po polsku!), a i nie stronię od opowieści typu „Kasia i kot”. Jak tu nie dać się skusić? Więc skusiłem się i śmiało mogę powiedzieć, że było warto i to jeszcze jak! Zwierzęta w sklepie zoologicznym są jak dzieci w domu dziecka – każde chciałoby znaleźć nowy dom. W takiej sytuacji jest pewien kot, brzydki i gruby, którego nikt nie chce kupić. Jego cena maleje i maleje, jednak klienci nie za bardzo interesują się stworzenie. I wtedy, gdy wydaje się, że ten stan rzeczy nigdy więcej się nie zmieni, zjawia się pewien starszy pan, który przygarnia czworonoga i tak zaczyna się ich wspólne życie. Ale jak będzie ono wyglądało? Nie uważam siebie za miłośnika kotów, chociaż sam posiadam jednego i wolę te zwierzęta od psów, ale na pewno jestem miłośnikiem uroczych opowieści. Tu muszę doprecyzować, że trudno mnie nazwać fanem opowieści o sympatycznych zwierzątkach i ich właścicielach. Jeszcze „Ratować orkę” obejrzę, dobrze bawię się przy „Sekretnym życiu zwierząt domowych” (ale tylko przy dwójce) i niewiele poza tym. Ale niejedna manga ze zwierzęcymi bohaterami mnie kupiła, jak i kupiła mnie niejedna opowieść w stylu „Garfielda”. A teraz do tego grona dołącza „Starszy pan i kot”. Manga ta to zbiór krótkich historii z życia tytułowych bohaterów. Można wręcz powiedzieć, że to skecze, ukazujące nam śmieszne czy wzruszające momenty. Wiele w tym uroku, wiele emocji, choć na pierwszy rzut oka można uznać, że to tylko niezobowiązująca komedyjka i wiele też prawdziwości. Poza tym to ciepła, sympatyczna opowieść, może ku pokrzepieniu serc, szczególnie tych w podobnym wieku co bohater, zmagających się z jakąś formą samotności. I coś do rozerwania się, ale w sposób wcale nie pusty ani tym bardziej bezrefleksyjny. Ilustracje? Są takie same, jak treść. Z jednej strony sporo w nich realizmu – głównie w prezentacji „starszego pana” i świata – z drugiej, całe mnóstwo tu cartoonowej prostoty, ekspresyjnej mimiki i deformacji, które podkreślają zarówno humorystyczny, jak i emocjonalny aspekt opowieści. Do tego mamy świetne wydanie, z sympatycznymi kolorowymi stronami na początku i końcu tomiku. Brzmi dobrze, prawda? I dobrze jest. Nawet bardzo. Dlatego polecam serię Waszej uwadze. Jeśli lubicie dobre, niegłupie komedie, które rozczulą Was i rozbawią i dostarczą przyjemnej rozrywki, bierzcie w ciemno. Naprawdę warto.

1 października 2021

Czasami wystarczy kilka stron by wiedzieć, że ma się do czynienia z dobrym tytułem. Dziś z przyjemnością przedstawiamy Wam jedną z takich pozycji, która trafi w serca nie tylko miłośników kotów, ale każdego, kto ma słabość do chwytających za serce historii. Przedstawiamy pierwszy tom mangi ,,Starszy Pan i Kot’’ autorstwa Umi Sakurai. Życie jest dużo łatwiejsze i więcej w nim szczęścia gdy mamy je z kim dzielić. Opowieść o samotnym mężczyźnie i kocie (zyskującym później imię Fukumaru), który stracił już nadzieję na to iż będzie miał swój dom – stanowi tego idealny przykład. Umi Sakurai zabiera czytelnika w stosunkowo prostą powieść, kreśląc przed nami codzienność pewnego kota ze sklepu zoologicznego, którego ze względu na jego nietypowy wygląd nikt nie chciał kupić. Aż pewnego dnia trafia on w ręce starszego pana, który z miejsca docenia unikalność naszego czworonożnego przyjaciela. I tak zaczyna się ich wspólne życie, podczas którego nawzajem będą się uczyć i akceptować nawzajem swoje dziwne zachowania. Co ważniejsze jednak, będą również nieprzerwanie cieszyć się, że każdy posiada tego drugiego za towarzysza, który rozjaśnia szarą rzeczywistość i sprawia, że aż chce się żyć. Nie będę ukrywać, że uwielbiam koty (choć to nie jedyne zwierzęta do których mam słabość) i gdy zobaczyłam, że na rynku pojawi się nowa manga z ich udziałem wiedziałam, ze kupię przynajmniej pierwszy tom ,,na próbę’’. W takich przypadkach zawsze dochodzi obawa, że dana pozycja ściągnie nas czymś co kochamy, a niekoniecznie spełni pokładane w niej oczekiwania. W przypadku ,,Starszego Pana i Kota’’ mogę jednak spokojnie powiedzieć, że historia stworzona przez autora całkowicie skradła moje serce i nie spodziewałam się, że będzie to aż tak miła i zachwycająca lektura. Jej bohaterów nie sposób nie polubić, a ich codzienne perypetie, zamknięte zazwyczaj w dwustronicowych epizodach (co jest charakterystyczne dla form, które swoje początki mają w formie web-komiksów, jak to też miało miejsce w tym przypadku) nie raz potrafią szczerze wzruszyć w trakcie lektury. Osoby zaś które mają, bądź miały kiedyś, kota, dodatkowo zauważą, że autor w świetny sposób odwzorował ich charakter i zachowania o których często dowiadujemy się dopiero po zamieszkaniu z kotem pod jednym dachem. Samo wydanie również zasługuje na pochwalę – zarówno okładkę, jak i to co pod nią znajdziemy, trudno określić w inny sposób niż – urocze. Wewnątrz dodatkowo na czytelnika czekają cztery kolorowe strony. Jeżeli chodzi o samą kreskę, to stanowi ona połączenie dość realistycznego rysowania ludzkich bohaterów, z nieco karykaturalną sylwetką kociego bohatera. Fukumaru, jaki jest, widać jasno już na okładce, zabieg ten jest jednak jak najbardziej celowy i dodatkowo oddziałuje emocjonalnie na czytelnika podczas lektury, pozwalając w pełni wczuć się w historię niechcianego przez nikogo zwierzaka. Warto także dodać, że Fukumaru jest jednym z nielicznych bohaterów o bardzo cartoonowej mimice – wielkie załzawione oczy, wybuchy radości – jego zachowanie jest bardzo ekspresyjne i mocno uwydatnione. I po raz kolejny tak jasny przekaz i forma stanowią kolejny atut tej mangi. ,,Starszy Pan i Kot’’ to pełna ciepła historia, pokazująca jak ważne jest by dzielić z kimś życie i udowadniająca, że niekoniecznie musi być to drugi człowiek. Manga Umi Sakurai pokazuje nie tylko, że zwierzęta również mają uczucia, ale także, że potrafią one być wiernymi towarzyszami naszych codziennych trosk. I choć bywa, że interpretują one ludzkie zachowania i świat w nieco pokręcony sposób, co czasami prowadzi do równie śmiesznych, co absurdalnych sytuacji, to jednak nie zmienia to faktu, że one również czerpią radość z tego, że mogą być częścią naszego życia. Jakkolwiek dziwne by ono nie było. Jestem pewna, że każdy kto sięgnie po ten tytuł będzie go czytał ze szczerym uśmiechem na twarzy i nie raz wzruszy go siła więzi jaka zrodziła się między niecodzienną dwójką głównych bohaterów. Co tu dużo mówić, ta manga to balsam na serce – nie mogę się już doczekać kolejnego tomu! Recenzja dostępna na stronie Kosz z Książkami.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl